Przepraszam,że wczoraj nie pisałam posta ale miałam gości i ogólnie miałam złe samopoczucie.
W czwartek po lekcjach razem z Avie wróciłam do domu.Siedziałyśmy przy laptopie i około 16-17 zaczęłyśmy się szykować na andrzejki.Przebierałam się jakieś 10 razy bo nie mogłam się na nic zdecydować.W końcu wybrałam krótkie,jeansowe spodenki,białą,luźną bluzkę z napisami i rajtuzy.Umalowałyśmy się i jeszcze pojechałyśmy do lidl,bo przecież trzeba było kupić coś słodkiego.Po 18 byłyśmy już w sali gdzie miała odbyć się "impreza". Okazało się że będziemy tańczyć na korytarzu xD.Chłopacy zajeli się muzyką a i tak nic nie było słychać (szczegół). Na początku sobie wróżyliśmy.Moja przyszłość miłosna : poślubię się z Kornelem,będę miała 2 kochanków - Bartka i Miłosza i w końcu poślubię się z Jaśkiem :). Nie będę się już więcej rozpisywać powiem tylko że cała impreza skończyła się ok. 20 .
/ Agu .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz